Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2017

Pasiasty sweter i stołeczek w tle

Jestem w trakcie dziergania pasiastego swetra. Zirytowałam się nieziemsko na ten udzierg, ponieważ musiałam spruć kilka rzędów, przez własną głupotę. Ostatnio mam problem z przeliczaniem oczek. Pomyślałam więc, że mózg się pewnie zmęczył i odpocznę pisząc co tam u mnie słychać.
Więc może opowiem o tym swetrze, który dzisiaj Wam przedstawiam w fragmencie. Gdyż jego historia jest dosyć ciekawa. A zaczęła się w sklepie z meblami. Znalazłam się tam, ponieważ rozglądałam się za małym stoliczkiem co bym mogła postawić na nim kubek z herbatą, (Właśnie mama mówiła że zalała mi herbatę, zapomniałam!!!) bądź też robótkę odłożyć by bezpiecznie na mnie poczekała. Przeszłam się pomiędzy rzędami mebli i mebelków wszelakich. Niektóre wzbudziły mój zachwyt (kocham ładne meble, serio :D) ale żaden stoliczek mi się nie spodobał. Jakieś takie nie takie były. (No bo tak na marginesie kto to widział by blat stolika budził skojarzenia pokrywy od garnka) Nie wychodząc nawet ze sklepu usiadłam na jednej z kan…