Jak poprzednio pisałam, czas pokazać prace, które zrobiłam przed założeniem bloga, ale korzystam z nich codziennie. Dziś zaprezentuję komplet, który zrobiłam na początku tego roku: komin i czapkę. Najpierw muszę jednak powiedzieć komu zawdzięczam piękno (może nieidealne ale piękno) moich zdjęć z tego wpisu. Jest to Marzena z Wełnianych myśli i jej seria: "Fotograficzne Czwartki". Raz jeszcze dziękuję za pamięć o fotograficznych nieukach takich jak ja :D. Fajnego mam modela, nie? No to wróćmy do kompletu. Czapka robiona jest na szydełku trzema włóczkami, każda z innej bajki. Nie pamiętam jakimi włóczkami była zielona i fioletowa, ale czarna to spruty sweter, tego jestem pewna. Jest to czapka Razem-robiona z Intensywnie Kreatywną . Odkąd znalazłam jej stronę nie mogę się oderwać od Razem-robienia. Mam jeszcze dwie robótki na drutach, więc o razem-robieniu będzie można jeszcze usłyszeć ;). Komin to nic specjalnego. Robiony ryżem na drutach 4,5, tym samym zielonym...